Złożone rytuały przygotowywania i picia herbaty, kaiseki, czyli cała złożona sztuka podawania potraw, obejmująca kolejność w kilkudaniowym posiłku, ich wygląd, w którym każda potrawa i porcja to miniaturowe dzieło sztuki – japońska kultura kulinarna nie ma sobie równych. Jeśli mieliśmy poszukiwać istoty japońskiej kuchni, to mogłaby być nią właśnie staranność oraz celebracja każdego etapu – od zbierania składników, po moment, w którym potrawa pojawia się na stole. Japonia, w wielu sferach życia tradycyjna i niezwykle sformalizowana, jest taka również jeśli chodzi o jedzenie. Ale to jest właśnie powód, dla którego zachwycamy się pięknie przygotowanym sushi, pudełkami bento, niespotykanymi nigdzie indziej kompozycjami. Kuchnia japońska od początku do końca stawia na jakość. Składniki muszą być świeże, najwyższej jakości, jeśli marynowane, solone, czy w inny sposób obrabiane – to w odpowiednim czasie, warunkach, znaczenie ma nawet materiał i jakość naczyń i narzędzi. Na etapie przygotowywania Japończycy unikają nadmiaru, składniki są dobierane tak, by wszystkie smaki przenikały się i uzupełniały, przyprawy, zupełnie inne niż europejskie, mają je wydobywać, a nie tłumić. Na koniec sposób podania i sama kultura spożywania posiłków. Japońską kuchnię wyróżnia właśnie niesamowita staranności na każdym etapie.

Spożywane zazwyczaj jako przekąska, na obiad lub kolację sushi kojarzy się przede wszystkim z rybą i charakterystycznym smakiem wodorostów nori oraz marynowanych warzyw. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby spróbować potrawy w tej formie także na słodko. Wiele europejskich restauracji sushi serwuje nawet specjalne menu dziecięce, w którym w kształcie charakterystycznych rolek kryją się znane im smaki, jak banany, musy owocowe, masło orzechowe, ananasy, brzoskwinie, jabłka.
Sushi na słodko można przygotować, zastępując nori papierem ryżowym albo sojowym, dodatkowo może być wcześniej nasączony słodkim sosem owocowym, jak też zupełnie z niego rezygnując i zawijając sam ryż – taki sam jak do zwykłego sushi, musi być kleisty i odpowiednio zbity – z pokrojonymi w słupki owocami lub innymi dodatkami.
Na słodko podać można również bardziej klasyczne sushi, np. z grillowanym łososiem albo paluszkami surimi, dodając do niego miód, owoce, inne dodatki nadający słodki smak. Doskonale sprawdzi się w takiej wersji również zastąpienie ryby kurczakiem.
Sushi na słodko może być deserem w japońskiej restauracji, niebanalną przekąską na imprezę czy też przystępnym daniem dla dzieci, które nie są oswojone z orientalnymi smakami. Na pewno jest równie efektowne jak to tradycyjne.

Dragon roll to najbardziej widowiskowo się prezentująca na stole odmiana sushi. Jest ona właściwie wariacją na temat futomaki, czyli rolek sushi z kilku składników, ryżu i nori. Sushi dragon roll zazwyczaj zawiera jeszcze więcej rozmaitych składników – część z nich położona na górze rolki, ozdabiająca całą potrawę. Przygotowując ten typ sushi, tnąc rolkę na plastry układamy je obok siebie na desce, talerzu lub tacy i ozdabiamy w taki sposób, aby kompozycja przypominała grzbiet wijącego się smoka z azjatyckiej mitologii – stąd właśnie ta nazwa.
Przygotowując sushi dragon roll, układamy kilka wybranych składników wewnątrz rolki, zwijając futomaki lub uramaki. Na wierzchu układamy dodatkowo np. plastry wędzonej ryby, marynowanych warzyw, czy też awokado. Dodatkowo ozdabiamy np. kawiorem, sezamem, czy mniejszymi paseczkami marynowanych warzyw.
W ten sposób przygotowane danie prezentuje się naprawdę efektownie, warto więc przygotować je, jeżeli potrafimy, na imprezę, czy też zamówić, gdy wybieramy się grupą znajomych do japońskiej restauracji. Dragon roll z wieloma różnorodnymi składnikami z pewnością będzie bardzo sycącym daniem, które umili nam wieczorne spotkanie przy wspólnym stole.

W miarę jak coraz popularniejsze stają się egzotyczne kuchnie, poznajemy też coraz więcej składników i potrwa. Jeśli w dzieciństwie oglądaliście anime, pewnie marzyliście o tym, aby spróbować onigiri. Dzisiaj ta przekąska dostępna jest w każdym dużym mieście w miejscach, gdzie znajdują się różnego rodzaju lunch bary i budki z jedzeniem.
Onigiri, czyli kulki lub trójkąty z ryżu z nadzieniem, czasami dodatkowo owinięte wodorostami nori, to tradycyjna przekąska, którą dawniej chętnie zabierano jako prowiant na drogę, a dziś jest popularnym nie tylko w Japonii drugim śniadaniem. Tradycyjne farsze do onigiri były słone, gdyż to sposób na zakonserwowanie żywności. Kuchnia japońska i koreańska pozwala dodać do onigiri, zastępujących nasze kanapki, właściwie dowolny składnik. Popularne są z tuńczykiem, kurczakiem i innymi gatunkami mięsa, bardzo często marynowanymi w sosie teriyaki, z kimchi, czyli tradycyjnymi koreańskimi fermentowanymi warzywami, często z dodatkiem sezamu, warzyw. Można spotkać również onigiri na słodko, czy też miso – sfermentowanej soi, będącej podstawą najbardziej znanej japońskiej zupy, jak też np. marynowanym tofu. Onigiri mogą zawierać jeden lub więcej składników, tworząc niepowtarzalną mieszankę smaków.

Kuchnia japońska słynie ze starannie przygotowanych i ułożonych, przeważnie małych, ale niezwykle efektownych porcji. Samo podawanie posiłków Japończycy uczynili swego rodzaju sztuką. Wśród tradycyjnych potraw, jakie znajdziemy w japońskiej restauracji, nie zabranie również przystawek z tradycyjnych składników.
Najbardziej znaną chyba przystawką jest takoyaki, czyli ośmiornica w cieście, podawana niekiedy z sosem teriyaki. Podobnie wyglądają ika ring, czyli krążki z kalmara w cieście. Pod nazwą ebi w menu japońskich restauracji znajdziemy krewetki w panierce, które podane być mogą z różnymi sosami. Jako przystawka podawana jest także tempura, składająca się z owoców morza, ryb i warzyw zalanych ciastem naleśnikowym i smażonych w ten sposób. Bardzo często spotykanymi japońskimi przystawkami są kawałki opiekanego lub surowego tuńczyka podawane na glonach wakame, tatar z łososia czy też same marynowane wodorosty wakame. Do japońskich przystawek zaliczają się również pierożki gyoza z nadzieniem z kaczki, kurczaka, krewetek czy warzyw. Podobnie jak w innych kuchniach azjatyckich wykorzystywany jest również papier ryżowy, w którym smażone są warzywa. Nie brakuje w kuchni japońskiej marynat i sosów, nadających nawet małym przekąskom niezrównane smaki.

Dawniej, gdy kuchnia japońska była dla nas całkowicie egzotyczna i nieznana, sushi kojarzyło się w pierwszej kolejności z surową rybą, często trującą, jeżeli w niewłaściwy sposób przyrządzoną, fugu. Dzisiaj, kiedy przysmak ten zdobył szerszą popularność, wiemy już, że taka odmiana należy naprawdę do rzadkości, a w restauracjach sushi znajdziemy mnóstwo różnych ryb i dodatków do wyboru.
Lubiany nie tylko w Polsce jest łosoś, który w sushi występuje zarówno wędzony, jak i grillowany. Tradycyjnie wybierana jest też ryba maślana, węgorz, tuńczyk, możemy spotkać sushi z tilapią, sandaczem. Popularne w Japonii, stanowiące ważny element tamtejszej kuchni, są także owoce morza. W restauracjach japońskich znajdziemy więc sushi z krewetkami, ośmiornicą, kalmarami, czy też paluszkami surimi, zawierającymi białe mięso kraba. Nowoczesne restauracje, sięgające do kuchni fusion, przygotują nawet sushi z kurczakiem.
Wykorzystywane do przygotowania sushi warzywa to przede wszystkim ogórki, tradycyjnie marynowana dynia i marchew, szparagi. Popularnym i lubianym składnikiem sushi jest także pokrojone w wąskie paski awokado, które komponuje się świetnie z wędzonym łososiem i nadaje spożywanym kawałkom maślaną konsystencję.

Będące najbardziej znanym na całym świecie daniem kuchni japońskiej sushi występuje w różnych wariantach, różniących się przede wszystkim sposobem przygotowania i podania. Najpopularniejsze do maki sushi i nigiri sushi.
Podstawowe składniki zazwyczaj są niezmienne. Żaden rodzaj sushi nie obejdzie się bez ryżu, którego specjalną odmianę po ugotowaniu skrapia się octem ryżowym. Niezbędne prawie zawsze są również nori – sprasowane arkusze wodorostów, w które zawijamy ryż i pozostałe składniki – a wśród nich różne gatunki ryb – zarówno wędzone, grillowane, jak i surowe, warzywa.
Sushi zawinięte na bambusowej macie z dodatków, ryżu i nori to maki. Zależnie od odmiany przybiera różne nazwy. Hosomaki to cienkie rolki z jednym składnikiem. Składające się z kilku składników, grubo zwijane to futomaki. Popularne są również uramaki, w których nori znajduje się po stronie wypełnienia, a z wierzchu ryż, posypany niekiedy sezamem. Nazywane bywa niekiedy californijskim, gdyż amerykanie niechętnie spoglądali na wodorosty, a takie "odwrócone" sushi pozwoliło spopularyzować japońską kuchnię.
Z kolei nigiri sushi nie mają formy pociętej w plastry rolki, ale składają się z podłużnego bloczku ryżu, ręcznie uformowanego, na który położony jest kawałek ryby czy inny składnik.

Japońskie restauracje na Zachodzie oferują przede wszystkim sushi, gdyż to ono jest najpopularniejsze. Jednakże kuchnia japońska to wiele innych równie ciekawych dań, wszystkich przygotowywanych według receptur udoskonalanych od stuleci, opartych na prostych kompozycjach wysokiej jakości składników, co jest charakterystyczne dla Kraju Kwitnącej Wiśni.
Jedną z popularnych potraw kuchni japońskiej jest ramen. Właściwie najbliżej mu do naszego rosołu, jednak z o wiele bogatszą "wkładką". Podawana w dużych miskach zupa składa się z makaronu pszennego, który właśnie nosi nazwę ramen, bulionu oraz dodatków. Znajdziemy tu przede wszystkim dużo mięsa – czy to kurczaka, wieprzowiny wołowiny, z dodatkiem wodorostów, jajka i warzyw.
Inne popularne danie to takoyaki – ośmiorniczki smażone w cieście, tempura, tak naprawdę pochodząca z kuchni portugalskiej, jednak popularna w Japonii – czyli ryby lub owoce morza i inne dodatki w cieście naleśnikowym, pierożki gyoza. W każdej japońskiej restauracji znajdziemy też zupy, bardzo często rybne, krewetkowe lub z kurczakiem, w których kawałki mięsa zanurzone są w bulionie. Oprócz ryb i owoców morza oraz oczywiście ryżu, występującego w wielu najróżniejszych formach, popularnym składnikiem japońskich dań są także grzyby shiitake.

Japończycy to jeden z narodów słynących z długowieczności i zawdzięczają to w dużej mierze swojej diecie. Kuchnia japońska należy do najzdrowszych na świecie i nawet jeśli dostępność składników oraz upodobania nie pozwalają nam raczej, aby przestawić się na nią w całości, to warto czerpać informacje oraz od czasu do czasu sięgnąć po japońskie potrawy.
Swoje zdrowotne właściwości japońska kuchnia zawdzięcza między innymi temu, że jest uboga w cholesterol i tłuszcze zwierzęce, w przeciwieństwie do innych krajów azjatyckich, w Japonii rzadko sięga się po potrawy smażone w głębokim oleju. Dieta Japończyków jest też raczej niskokaloryczna. Przygotowywanie posiłków, kultywowanie tradycyjnych sposobów ich podania jest tam sztuką, a spożywając je powoli i celebrując wszystkimi zmysłami, trudno się przejeść ponad tyle, ile rzeczywiście potrzebujemy.
Jeżeli chodzi o składniki, ojczyzna sushi stawia na owoce morza i ryby, które są tam łatwo dostępne, a zawierają dużo kwasów tłuszczowych, korzystnie wpływających na odporność, krążenie, i układ nerwowy, witamin i mikroelementów. Bogate w substancje odżywcze są również wodorosty, spożywane choćby pod postacią noni czy dodawane do zup. Dla japońskich kucharzy kluczowe znaczenie ma świeżość oraz dobra jakość składników, co nie bez znaczenia jest dla ich wpływu na zdrowie. Japończycy nie sięgają zbyt często po alkohol, a podstawowym napojem spożywanym na co dzień jest zielona herbata.

Sushi to bardzo efektowne – i coraz popularniejsze – danie kuchni japońskiej. Dostaniemy je już dzisiaj nie tylko w wyspecjalizowanych restauracjach, ale i w food truckach, czy gotowe porcje w supermarketach. W jaki sposób jednak je jeść?
Każdy wie, że potrawy azjatyckie w regionie ich pochodzenia je się pałeczkami. Jeżeli opanujemy posługiwanie się nimi – co wcale nie jest sztuką tak trudną, jak mogłoby się wydawać – należy kawałki sushi chwytać między pałeczki, nigdy zaś nie nadziewać na nie. Jeżeli jednak nie możemy się przekonać do takiego sposobu jedzenia – nie prośmy o widelec, ale złapmy kawałek palcami.
Do porcji sushi w japońskiej restauracji dostaniemy chrzan wasabi, sos sojowy i plastry marynowanego imbiru. Sos powinien każdy gość mieć w osobnej miseczce na stole, a porcje wasabi i imbiru na swoim talerzu lub specjalnej podkładce. Wasabi możemy nałożyć na plasterek sushi pałeczkami lub zanurzyć w nim – uważajmy jednak z ilością, ten dodatek jest naprawdę bardzo ostry. Gdy zamaczamy nasze porcje w sosie sojowym, to róbmy to trzymając rybą do dołu, ryż wchłonie zbyt dużo sosu i zdominuje smak potrawy. Plastrów imbiru Japończycy nie kładą na kawałki sushi jako dodatek – służą one do oczyszczenia kubków smakowych pomiędzy porcjami.

Sushi jest japońską potrawą która złożona jest z gotowanego białego ryżu, który doprawiony jest octem ryżowym oraz przeróżnych dodatków najczęściej surowych: owoców morza, ryb, warzyw, grzybów czy jajek. Sushi to również jedna z odmian sashimi (japońskiego sposobu zaserwowania surowego mięsa m. in. ryb oraz owoców morza). Potrawa ta ma krótki termin przydatności do spożycia więc, przygotowana jest na bieżąco, po każdym zamówieniu. Sushi przeważnie je się pałeczkami bądź palcami. Przeważnie dodatkowo serwuje się sos do maczania (najczęściej sojowy), Wasabi bądź marynowany imbir spożywany w małych ilościach między kolejnymi posiłkami, żeby oczyścić kubki smakowe przed kolejną potrawą. Do Sushi podawana jest tradycyjnie zielona herbata, odradza się natomiast wodę. W restauracjach podawane są specjalne zestawy Sushi, ale można również taki zestaw skomponować indywidualnie. Gotowe zestawy przeważnie mają swoje nazwy, ale najczęściej przewijającymi się określeniami są: ume (zestaw tani), take (zestaw pośredni) lub matsu (zestaw wykwintny). Zestawy te bardzo często zawierają kawałki różnych rodzajów sushi, nie są to stałe zestawy. Ale zazwyczaj kosztują mniej niż te dobierane indywidualnie. Ciekawym jest, że niektóre z dodatków podane w którymś z zestawów są już zawarte wcześniej w potrawie (przykładem może być chrzan wasabi).

Podstawowym składnikiem wszystkich zup czy innych dań które są gotowane jest bulion zwany dashi. Uzyskuje go się z wodorostów kombu, suszonych rybek lub skrawków sfermentowanej i suszonej ryby bonito, zwanych katsuobushi. Wszystkie te składniki doskonale komponują się z białym ryżem( japońskim oczywiście), podstawą tej kuchni. Ten używany w Japonii należy do gatunku japonica i ma inną charakterystykę. Charakteryzuje się krótszymi ziarnami oraz większą kleistością niż popularny w Polsce ryż indica. Należy także pamiętać, że zgodnie z filozofią przygotowywania potraw jak najbliższych naturze, zadaniem przypraw nie jest zmiana naturalnego smaku składników czy udoskonalanie go, a jedynie swoiste uwydatnienie. Kuchnia kaiseki wywodzi się z swoistej tradycji wykwintnych posiłków serwowanych gościom podczas formalnych spotkań z zieloną herbatą. Ceremonia herbaciana do dziś zachowała tradycyjne przepisy z dawnych czasów, ale wykwintna kuchnia kaiseki wyodrębniła się także jako osobne zjawisko kulinarne. Podsumowując wszystkie te składniki doskonale komponują się z białym ryżem( japońskim oczywiście), podstawą tej kuchni. Ten używany w Japonii należy do gatunku japonica i ma inną charakterystykę.

Na wiosnę pojawiają się pierwsze pędy bambusa, zwane takenoko, główny składnik zup, przystawek i potraw z makaronem. Podczas letnich upałów Japończycy najchętniej sięgają po grillowane ryby( np. węgorza) a jesienią po pieczoną sajrę. Jesień przynosi do kuchni grzyby matsutake – jeden z największych rarytasów tutejszej kuchni. Zimą popularne są dania gotowane, takie jak nabe, oden czy sukiyaki. Przyrządza się je w wielkich garnkach stawianych na stole na przenośnej kuchence, każdy sam nakłada sobie porcję prosto z garka. Źródeł niepowtarzalnego smaku kuchni japońskiej należy szukać nie tylko w świeżych i odpowiednich dla pory roku składnikach, lecz także w unikalnych przyprawach. Najbardziej popularne z nich to pasta miso, sos sojowy oraz chrzan wasabi. Miso, znane w Japonii już od ponad 1300 lat, stanowi główny składnik zupy misoshiru, używane jest także w przeróżnych potrawach gotowanych, z powodu łagodzenia zapachu ryby i mięsa oraz wzmacniania ich smaku. Zielony chrzan wasabi dodaje potrawom ostrości i jest niezbędnym dodatkiem do takich dań jak sushi czy sashimi. Nadaje im charakterystyczny smak. Bez sosu sojowego natomiast nie ma większości potraw japońskich. Używany jest zarówno jako dodatek do zup i dań gotowanych, jak również bezpośrednio podczas posiłku.

Mimo że tradycyjny posiłek składa się z kilku elementów, nikt nie odchodzi od stołu głodny. To zasługa m. in. również zielonej herbaty, która przeważnie wieńczy posiłek, aby ułatwić na przykład trawienie. Tradycyjne japońskie śniadanie podaje się w ciepłej formie. Najczęściej jest to ugotowany ryż, zupa miso bądź ewentualnie kawałek smażonej ryby. Obiad często przez zapracowanych Japończyków jedzony w biegu składa się z szybko przygotowywanych dań, najczęściej z makaronu. Kolacja natomiast w przeciwieństwie do zachodnio-europejskiej kultury żywienie nie zajmuje szczególnego miejsca w jadłospisie Japończyka. Najczęściej składa się z marynat( mięsnych bądź warzywnych) a także owoców i herbaty, która tak jak pisałem wcześniej działa dobrze na trawienie. Kuchnia Japonii jak również wcześniej wspomniałem, żyje w harmonii ze światem fauny i flory i każdej porze roku przypisane są różne potrawy. Nowy rok kojarzy się przede wszystkim z wykwintnymi daniami zwanymi osechi ryōri, które zwyczajowo je się tylko i wyłącznie w pierwszych trzech dniach stycznia. Oprócz zalet smakowych, estetycznych, osechi ryōri mają zalety praktyczne. Potrawy te mogą być nadal świeże przez kilka dni, a że przygotowywane są w grudniu pozwalają rodzinom japońskim świętować przy wspólnym stole, a nie spędzać świąt przy garkach w kuchni.

Ważne w tej kulturze kuchni jest również to, żeby dane dania jeść w porze roku, w której są one najsmaczniejsze. Można więc to podsumować, że głównymi filarami kuchni z tego wyspiarskiego kraju są świeżość produktów i gotowanie w zgodzie z naturą. Równie ważny jak smak, jest aranżacja. Japończycy są narodem, który dba o to żeby jedzenie zachwycało nie tylko kubki smakowe jedzącego ale również jego oczy. W oczy rzuca się przede wszystkim świetne łączenie kolorów, co daje poczucie estetyki. Japońskie danie są również praktyczne. Bardzo dobrze, jeśli pokrojone są tak aby można było je wygodnie i spokojnie jeść pałeczkami. Właśnie, à propos pałeczek… Trzeba pamiętać, że Japończycy do jedzenie używają właśnie pałeczek. Kiedy nakrywamy do stołu, po lewej stronie musimy umieścić pojemniczek z ryżem(najczęściej miseczka) a po prawej zupę. Pałeczki muszą leżeć równolegle przed nimi. Co ciekawe do zupy, inaczej w naszej kulturze nie używa się łyżki, pije się ją prosto z miski. Do innych talerzy natomiast sięga się pałeczkami. Japończycy ogólnie uważają na przejedzenie, Japończyk czasami woli zjeść mniejszą porcję nie dla zdrowia wątroby czy trzustki ale głównie po to by skupić się na smaku potrawy.

Wartym nadmienienia jest, iż ryż gotowany jest bez soli czy innych przypraw znanych m. in. z kuchni polskiej. Bardzo charakterystyczny dla kuchni Japonii jest mały udział dań mięsnych. Zresztą dzięki buddystów począwszy od VII wieku przez długi okres czasu zakaz spożywania mięsa zwierząt. Obowiązywał on wszystkich mieszkańców. Co ciekawe dotyczył on jedynie ssaków, więc dzikie ptactwo czy ryby mogły gościć na stołach. Mięso na poważnie pojawiło się w Japonii dopiero w drugiej połowie XVIII i na początku XIX wieku. Dzięki temu wszystkiemu, kuchnia Japonii uważana jest za jedną z najdroższych. W przeciwieństwie do innych azjatyckich państw i filozofii zachodu( gdzie nader wszystko ceni się coraz bardziej wykwintne przygotowywanie jedzenia) ideą kuchni tego kraju jest ograniczenie ludzkiej ingerencji w potrawy do minimum i spożywanie posiłków w stanie niemal zbliżonym do tego pierwotnego, naturalnego. Najbardziej oczywistym przykładem jest tu Sashimi, czyli surowa ryba cięta na kawałki z dodatkiem tylko sosu sojowego i chrzanu wasabi. W tym kraju ten sposób przyrządzenia ryby uchodzi za najbardziej wykwintny. Japończycy w kuchni przekładają świeżość wszystkiego nad skomplikowanie receptury.

Największy wpływ na powstanie kuchni japońskiej miała geografia, a ściślej mówiąc- uwarunkowania geograficzne. Japonia jest typem kraju wyspiarskiego, otoczonym morzem ze wszystkich stron. Naturalnym jest więc prężnie rozwijające się od najdawniejszych lat rybołówstwo i zbieractwo. Zresztą ryby i różnego rodzaju owoce morze są podstawą diety Japończyków do dziś. Aby mówić o pierwszych ryżowych polach w Japonii musimy się cofnąć do V wieku p. n.e. Oczywiście podobnie jak w innych krajach regionu wschodnio-azjatyckiego kultura kulinarna kraju kwitnącej wiśni opiera się na ryżu. Tradycyjny japoński posiłek składa się elementu podstawowego czyli ryżu oraz dodatków(okazu). Obecnie Japończycy podobnie jak europejczycy spożywają trzy posiłki dziennie. Najczęściej w skład posiłku wchodzi zestaw nazywany ichiju-sansai( pl. ryż i trzy przekąski). Składa się najczęściej z pięciu elementów: miski ryżu, miska zupy( elementy niezmienne), oraz trzy inne potrawy które zostały wybrane z różnych grup dań. Podsumowując Japonia jest typem kraju wyspiarskiego, otoczonym morzem ze wszystkich stron. Naturalnym jest więc prężnie rozwijające się od najdawniejszych lat rybołówstwo i zbieractwo. Zresztą ryby i różnego rodzaju owoce morze są podstawą diety Japończyków do dziś.

Wskazuje się, iż ilość posiłków w Japonii wynosi trzy. Zatem, tak samo jak u nas. Jednak należy zadać pytanie z jakich składa się elementów. Są to:
– miska ryżu;
– miska zupy;
– trzy potrawy.
Jednak na dłużej należy się zatrzymać przy wskazanych trzech potrawach. Bowiem każda z nich składa się z zupełnie innej grupy dań. Do najczęstszych składników i potraw zalicza się między innymi: dango; curry japońskie; dashi; hipiki; kamaboko; fugu; miso; mirin; mochi; natto; oden; ponzu; saskimi; soba; suzuki; sos sojowy; sukiyaki; tempera; udon; wasali; wakami oraz yuzu.

Wielu za numer jeden stawiają bez wątpienia sushi. Jest to wybór oczywisty, jak i również mało popularny. Wskazuje się jednak, iż sushi najlepiej smakuje w Japonii – to prawdziwe niebo dla podniebienia. Lokali ze sushi powstaje coraz więcej, jednak trzeba trafić na naprawdę dobre. Ciekawostką dość oczywistą jest, iż można je wykonać w zaciszu własnego domu. Jednak każde różni się napewno rybą, również to typowo japońskie. W Polsce wykonuje się je na typowo mrożonej. W Japonii odwrotnie. W Polsce wadą jest to, iż mrożona nigdy nie jest świeża, w taki sposób jak powinna być. Różnica pomiędzy Japonią, a Polską to przede wszystkim rodzaj, jak i również wielkość sushi.

Wskazuje się, iż kuchnia japońska łączy się z różnego rodzaju rybami, również tymi surowymi. Z kuchnią tą łączą się również owoce morze, wodorosty oraz warzywa. Co jednak jest popularne? Bez wątpienia należy wskazać, że są tu zupy gotowane. Odbywa się to bezpośrednio na stole, w garze, który jest podgrzewany węglem drzewnym, a ówcześnie gazem. Ciekawostką jest, iż na tych terenach jedzenie zanurza się w wrzątku. Mowa jest tutaj o rybach, mięsach oraz warzywach. Ważną kwestią jest, iż japończycy jedzą pałeczkami. Pokarmy,,lane" są wypijane, natomiast pozostałe łączą się z jedzeniem pałeczkami. Rodzaje dań, jak i posiłki grupuje się wobec różnych kryteriów. Pierwsza z nich to pochodzenie, a następnie sposób, w jaki przyrządza się wskazany posiłek. Dania pochodzenia japońskiego to między innymi: nihon – shoku, czy washoku. Poza tym wskazuje się, że dania w stylu zachodnim określane są,,yoshoku". Do wyszczególnionej grupy można zaliczyć kluski ramen. Sposób przyrządzenia do potrawy: podawane na surowo, dania gotowane, jak i również takie, które sa nie podawane do obróbki cieplnej. Podsumowując z kuchnią tą łączą się również owoce morze, wodorosty oraz warzywa. Zaznacza się, iż Japończycy spożywają trzy posiłki dziennie.

Jeszcze dziesięć czy piętnaście lat temu popularna była kuchnia chińska czy wietnamska, szczególnie wśród studentów lub osób, które chciały tanio zjeść poza domem. Dzisiaj prym wiedzie kuchnia japońska, a przede wszystkim sushi.

Sushi jest koronną potrawą rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni. Generalnie jest to pieczona, surowa lub wędzona ryba albo owoce morza, które wraz z warzywno-owocowymi dodatkami jest zawinięta w ryż i wodorosty. Są różne rodzaje tego przysmaku – z ryżem na zewnątrz, grubsze, chudsze, z dodatkową rybą na wierzchu. Zazwyczaj ryż namaczany jest wcześniej w occie ryżowym, a całość podawana z chrzanem wasabi, marynowanym imbirem i sosem sojowym.

Sushi należy zjeść od razu po zrobieniu. Opakowania sprzedawane w sklepach mają zachowany ciąg chłodniczy, ale i one mają jedno lub dwudniowy termin przydatności do spożycia. Tradycyjnie sushi je się za pomocą pałeczek, co jest wbrew pozorom wygodniejsze od jedzenia ręką. Dla laików stosuje się specjalne pałeczki z ułatwiaczem jak dla dzieci. Między rolkami przegryza się imbir dla wyczyszczenia kubków smakowych. Dodatki nie powinno jeść się z dużych ilościach, bo są dość ostre, szczególnie wasabi. Najlepszym napojem przy jedzeniu potraw japońskich jest zielona herbata lub piwo ryżowe.

Restauracje często oferują zestawy. Na taki zestaw składa się kilka rolek lub połówek rolek o różnych smakach. Są idealne dla tych co jedzą takie przysmaki pierwszy raz albo niezdecydowanych.

Sushi jest coraz popularniejsze na polskim rynku i w popkulturze. Duża część społeczeństwa może pochwalić się, że już takiego specjału próbowała. Ale tylko niektórzy z nich zagłębili się w temat na tyle, żeby rozpoznawać poszczególne rodzaje sushi.

Nigiri to najczęstsza i najtańsza odmiana. Ryżową kulkę wypłaszacza się, a na nią kładzie fragment ryby. Prawdziwą rolkę reprezentuje drugi w kolejności maki-sushi. Zawiera on jeden rodzaj ryby lub owocu morza i dodatki, ale w dość skromnej ilości.

Najbardziej egzotyczne jest nare-sushi, ponieważ ryba używana do jego przygotowania jest sfermentowana. Zapewne bije rekordy popularności w Szwecji.

Następnie są dwie odmiany społeczne. Chirashi to sypki ryż, na którym w misce położono kawałki ryby, warzyw i grzybów. Można je jeść w kilka osób. Podobnie jest z temaki-sushi. Restauracja zapewnia produkty przygotowane i pokrojone w paski, a klienci sami układają na wodorostach swoje zestawy i zawijają je na bambusowych matach.

Bardzo niszową odmianą jest inari, czyli tofu, które najpierw smażymy, potem napełniamy ryżem i dowolnymi składnikami. Różnorodność sushi jest ogromna. Robiąc tą potrawę w domu możemy odkrywać i testować różne kompozycje smakowe.

Zawijanie rolek sushi jest świetnym pomysłem na domową imprezę ale także rodzinny obiad. Wprawdzie kuchnia japońska daleka jest od polskiej, ale warto spróbować nieco egzotyki z drugiego końca świata.

Najpopularniejsze sushi to maki, czyli takie które zawija się w rulonik i kroi w plasterki. Oczywiście plastry nie są cienkie, mają około szerokości palca. Ale od początku. Po pierwsze potrzebne są nam wszystkie składniki przygotowane na talerzykach lub miskach. Do wyboru mamy różne rodzaje ryb i owoców morza. Do tego warzywa i owoce – mango, awokado, ogórek, rzodkiew japońska, serek filadelfia, jajko, grzyby, szczypiorek, wasabi. Każdy według swojego uznania. I najważniejszy jest ryż – krótki, ugotowany na lepko, czasem zaprawiony octem ryżowym lub sosem sojowym.

Na bambusową matę kładziemy arkusz wodorostów. Na to nakładamy ryż – im więcej ryżu tym mniej dodatków do sushi, więc trzeba dobrze oszacować grubość. Trzeba zostawić ok 2 cm pasek z jednej strony. potem równolegle do pozostawionego paska nakładamy mięso oraz dodatki. Całość zawijamy tak, aby mata była zawsze na wierzchu. Całość lekko ściskamy. Teraz pozostało już tylko naostrzyć nóż i pokroić plastry. Z jednej rolki powinno wyjść około 8 porcji.

Życzymy sukcesów i wielu wrażeń smakowych przy własnych próbach z sushi.

Najbardziej znanym rodzajem sushi jest maki, czyli popularne rolki. Jednak, jak przystało na kuchnię japońską nic nie jest proste i jednoznaczne, a każdy składnik tworzy zupełnie nową nazwę i nowe sushi.

Maki, w zależności od użytej ryby czy owocu morza, mają różne rodzaje. Jeśli użyjemy krewetki powstanie ebi, z rybą maślaną otrzymamy już ibodai. Popularny łosoś stworzy sake, a sandacz suzuki. Węgorze też mają swoje sushi: słodkowodny unagi, a morski anago. Popularny jest też tuńczykowe tekka i przegrzebkowe hotate-gai. Pozostałe to hamachi z seriolą, katakuchi-iwashi z sardelą, sappa z sardynelą oraz tai z doradą królewską.

Nie tylko element mięsny zmienia sposób postrzegania danego sushi. Również warzywa i owoce są ważne. W zależności od koloru papryki wyróżniamy: yaki-akapīman z czerwoną oraz yaki-kipīman z żółtą. Do tego grzybkowe shiitake i bambusowe takenoko. Popularne awokado da nam… avocado, a kapusta karashina. Sushi serwowane z bakłażanem to yaki-nasu, z kabaczkiem to zucchini, z rzepą to o-shinko. Najdziwniejszym dodatkiem jest chyba naleśnik w tamago.

W restauracji najczęściej spotkamy się z podziałem na hoso-maki, czyli małe na średnicy i wysokie porcje; naka-maki, które są średnie, oraz na futo-maki, czyli typowe i bogate grubasy, które są przez to niskie.

Sushi to tradycyjna japońska potrawa, która podbija polski rynek konsumentów. Chociaż największą popularnością cieszy się wbrew pozorów w Rosji – tam działa najwięcej restauracji i punktów oferujących ten specjał.

Najważniejszym składnikiem sushi jest oczywiście ryż. Nie może być sypki ani zbyt kleisty. Jak zrobić ryż doskonały? Przede wszystkim trzeba go najpierw wypłukać – wtedy nie będzie zbyt kleisty. Płukanie należy powtórzyć aż woda nie będzie mętna lub robić to pod bieżącą wodą. Niektórzy doradzają namoczyć ryż przez pół godziny w wodzie między płukaniem i gotowaniem.

Do garnka, najlepiej takiego specjalnego do przygotowywania kaszy lub ryżu z podwójnym naczyniem, z czego dolne służy na wodę, wkładamy główny składnik naszego sushi. Dolewamy wody jak najczystszej, w proporcji od 1:1 do 1:1, 2. Włączamy mały ogień, jak pod rosół, pozostawiamy na gazie przez około 15 minut. W tym czasie można go kilka razy przemieszać, żeby się nie przypalił, chyba, że używamy specjalnego garnka. Następnie wyłączamy źródło ciepła i przykrywamy pokrywką, odstawiamy na około kolejne 15 minut. Po tym czasie najlepiej przełożyć ryż do miski – szklanej lub drewnianej.

W tym czasie przygotowujemy sos octowy do zaprawienia. Na kilo ryżu będziemy potrzebować 14 łyżek octu ryżowego, 6-8 łyżek cukru, odrobinę soli do smaku. Wszystkie składniki mieszamy razem podgrzewając całość na małym gazie do rozpuszczenia. Sosem zalewamy ryż i zostawiamy całość do ostygnięcia.

Teraz można kleić rolki sushi!

Sushi posiada wiele odmian – od prostych kulek pokrytych rybą, po uramaki, czyli odwrócone maki. Te ostatnie wyglądają niezwykle efektownie, zwłaszcza podawane w restauracjach serwujących kuchnię japońską. Niewiele osób ryzykuje zawijanie takich rolek w domu samodzielnie. A wszystko jest kwestią wprawy i ilości ćwiczeń.

Na początkach przygody z uramaki możemy używać dwóch mat bambusowych. Na jednej kładziemy liść wodorostu i nakładamy ryż jak do klasycznego maki. Oczywiście zostawiamy wolny około 2 centymetrowy pasek służący do zaklejenia rolki sushi. Ryż nie może mieć ani zbyt cienkiej warstwy (wodorost będzie prześwitywał i nieestetycznie wyglądał), ani zbyt grubej (będziemy mieć trudności w zawijaniu).

Następnie nakładamy drugą matę bambusową i przewracamy całość do góry nogami. Osoby posiadające nieco wprawy wystarczy jak przewrócą liść na drugą stronę. Bezpośrednio na liść kładziemy rybę lub owoce morza oraz dodatki według uznania i smaku. Teraz wystarczy delikatnie zawinąć rolkę tak jak zwykłą uważając jedynie, aby mata była poza zrolowanym fragmentem. Całość można lekko ścisnąć na koniec.

Uramaki jest rodzaje sushi, które wymaga treningu, ale nie jest aż tak trudne jak mogłoby się wydawać.